Muffiny. Nie potrzebują zbędnych dodatków. Z moimi ukochanymi owocami-malinami. Są wilgotne, na wierzchu chrupiące. Gdy natrafimy na malinę poczujemy lekko kwaskowaty smak, rozpływający się w ustach. Najlepiej smakują ze świeżymi owocami, ale mrożone też będą dobre. Możemy dodać pokrojone kawałki białej czekolady, będą lekko słodsze.
Polecam na zły humor.
Polecam na zły humor.
Składniki:
1 szklanka jogurtu
1 jajko
100g roztopionego masła
2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka sody
3 łyżki cukru waniliowego
1 szklanka malin
Wrzucamy suche składniki do jednej miski, a mokre do drugiej. Łączymy. Dorzucamy maliny. Delikatnie mieszany.
Pieczemy w 170C około 20-30 minut. Do suchego patyczka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz