Zaczynamy. Ja przyprawiam mięso, on kroi :) Cytrynę i cebulę. Mieszamy składniki do marynaty. A może by ją tak jeszcze dopracować? Eksperymentujmy!
Szczerze, tak całkowicie szczerze. Najlepszy kurczak jaki w życiu jadłam. Udał nam się, bez przepisu, jedynie z odrobiną inwencji.
Dużo możecie zawdzięczać mojego cudownemu mężczyźnie! Sam pomysł cytryny, to jego wybór, a myślę, ze to właśnie ona nadała tak niezwykły smak.
Biegnijcie do kuchni, róbcie. Proście kogoś kto w domu gotuje. Nie pożałujecie. Ręcze za pomysł. Całkowicie.
Pysznooooości!
Składniki:
1 podwójna pierś kurczaka
5 skrzydełek
1 cytryna
2 cebule
oliwa(u mnie z pestek winogron)
1 łyżka* musztardy Dijon
1 łyżka ketchupu
2 łyżki miodu
przyprawy:
sól
pieprz ziołowy
ostra papryka
czosnek
zioła prowansalskie
curry
dodatkowo:ryż basmanti
kostka rosołowa
curry1 łyżka masła
Pierś kroimy w cienkie filety. Wszystkie części kurczaka wrzucamy do miski i przyprawiamy. Sól, pieprz, czosnek, zioła, papryka(nie żałujcie ilości, na prawdę), curry. Dodajemy odrobine oliwy. W drugiej misce przygotowujemy marynate. Sok z połowy cytryny, musztarda, ketchup i miód, mieszamy. Mięso wrzucamy do marynaty i mieszamy.
Kroimy cebule w plastry, a drugą połówke cytryny w ósemki.Do blaszki nalewamy oliwe, układamy rozwarstwione cebule i pokrojoną cytrynę. Układamy kurczaka, po czym ręszte marynaty wylewamy na wierzch. Blaszkę szczelnie zakrywamy folią aluminiową.
Pieczemy w 200C przez 40 minut, po czym odkrywamy folię, przewracamy mięsko i podpiekamy już bez przykrycia około 10 minut.
Podajemy z ryżem curry. (Ryż gotujemy z kostką rosołową i sporą ilością curry. Po ugotowaniu i odcedzeniu dodajemy łyżkę stołową masła. Będzie o wiele delikatniejszy)
*łyżka stołowa
no to już wiem co zrobie na obiad w niedzielę :)
OdpowiedzUsuń