Rogaliki są różne. Kruche, drożdżowe, a nawet croissanty. A te? Są jeszcze inne. Smakują jak połączenie francuskiego ciasta z kruchością. Nadziane pyszną czekoladą. Proste w zagniataniu, jednak pracochłonne.
Są pyszne zarówno gorące, jak i ostudzone. Ich ogromną zaletą jest, że możemy je przechowywać nawet przez tydzień(będą coraz bardziej mięciutkie). Tylko kto wytrzyma tydzień bez zjadania?
Są pyszne zarówno gorące, jak i ostudzone. Ich ogromną zaletą jest, że możemy je przechowywać nawet przez tydzień(będą coraz bardziej mięciutkie). Tylko kto wytrzyma tydzień bez zjadania?
Składniki:
2 waniliowe serki homogenizowane1/2 kostki masła w temp. pokojowej
2 szklanki mąki(jeżeli ciasto nadal będzie się kleić możemy użyć więcej)+mąka do podsypywania blatu
2 żółtka
białko jajka
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
czekolada* do nadziewania
Masło ucieramy z cukrami. Dodajemy żółtka i serki. Mieszamy. Dosypujemy mąkę i zagniatamy. Gdy ciasto będzie już miało lekko ciągnącą, ale nie lepką konsystencję możemy cieniutko rozwałkować. Po rozwałkowaniu wycinamy trójkąty(ułatwienie: najpierw kwadraty, które dzielimy na pół). Nakładamy czekoladę* i zawijamy.
Rogaliki smarujemy rozbełtanym białkiem**.Pieczemy w 170C(góra-dół piekarnika) przez 10min, jeżeli góra jeszcze się nie zarumieni dopiekamy je w takiej samej temperaturze, ale w piekarniku nastawionym tylko na górę.
*Mogą być przeróżne nadzienia, dżemy, owoce, mieszanka czekolady z rozdrobnionymi orzechami.
**opcjonalnie: posypujemy je kryształkami cukru
**opcjonalnie: posypujemy je kryształkami cukru