Czasem mam ochotę na coś...niezdrowego. Lecz nie zawsze jest czas. Jakie jest rozwiązanie? Fast food w domu :) Chociaż z tym 'fast' to lekko przesadzone. Smażenie trochę czasu zajmuje.
Mogę powiedzieć jedno-warto!
Mogę powiedzieć jedno-warto!
Składniki:
pierś kurczaka
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka maślanki
2 łyżki sosu tabasco
sól
pieprz
chili
słodka papryka
odrobina czosnku
dodatkowo:
olej+odrobina smalcu
olej+odrobina smalcu
Kurczaka kroimy w kawałki. Marynujemy go w maślance, tabasco i soli (łyżeczka). Mięso w marynacie chowamy do lodówki na conajmniej godzinę(może być cała noc). Do woreczka(najlepiej takiego na zameczek/zatrzask) wsypujemy mąke, proszek i przyprawy. Każdy kawałek kurczaka wrzucamy do panierki.
Olej ze smalcem rozgrzewamy do jak najwyższej temperatury. Smażymy na złocisny kolor.
Pozbawiamy jak największej ilości tłuszczu wykładając gotowe kurczaki na ręcznik papierowy.
Usmażoną pierś zawijamy w folię aluminiową i podpiekamy w piekarniku przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180C.
Olej ze smalcem rozgrzewamy do jak najwyższej temperatury. Smażymy na złocisny kolor.
Pozbawiamy jak największej ilości tłuszczu wykładając gotowe kurczaki na ręcznik papierowy.
Usmażoną pierś zawijamy w folię aluminiową i podpiekamy w piekarniku przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180C.
Podajemy w zależności od pory dnia :) Ziemniaki i mizeria? A może lekko przypieczone tosty?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz